Przemiana świata a awantura na Ukrainie

Brak szerszego spojrzenia na przyczyny i skutki obecnego konfliktu. Bez tego rozważania są niepełne, a często błędne.

Berkeley napisał notkę, w której sprawstwo konfliktu na Ukrainie przypisuje Leninowi, a i Stalinowi też się dostaje. Tymczasem dużo lepsze tłumaczenie można wyprowadzić ze znanej książeczki "Tajemnice mędrców Syjonu".

To także trochę za wąskie ujęcie, bo raczej mówi o bieżącej technice tamtego czasu wprowadzania judaizmu. I trzeba jasno powiedzieć - to nie jest głupia idea - ma zadziwiające osiągi; skutecznie jest wdrażana na wszystkich szczeblach struktury organizacyjnej, a wykorzystuje wszystkie dostępne środki i metody temu służące. Do tego ma oddaną kadrę gotową do poświęceń, aby ideę urzeczywistnić.

Nawet traktując tę ideę jako wrogą nie można pomijać jej walorów i możliwości - niedocenianie przeciwnika jest zawsze przyczyną klęski. Bo spójrzmy na naszą rzeczywistość - czyż nie jesteśmy dumni ze stanu i warunków życia nasyconych wszelkimi udogodnieniami? Kiedy w historii ludzkości było lepiej? Kiedy był nadmiar żywności, wygodne życie, możliwości podróży itd?

I jedynie ludzie bardziej światli dostrzegają, że ten dobrobyt zbudowano na "glinianych" nogach - w każdej chwili, po przekroczeniu barier rozwojowych, może się wszystko zawalić.
A co ze "zwykłymi zjadaczami chleba"? Ci nie widzą dalej niż koniec własnego nosa - przewidywania większości ograniczają się do miesiąca, dwóch naprzód. Dalej to już iluzja i nawet nie chcą o tym myśleć.
Owszem, gotowi są "bić Żyda", ale nie dlatego, że widzą do czego judaizm prowadzi, ale dlatego, że Żydom jest lepiej niż im. Że mają wpływ na decyzje i je podejmują z uwzględnieniem własnych korzyści, a nie myślą o nich - "maluczkich", którym się wszystko należy.

Staram się patrzeć na problem z pozycji "pax judeorum". I wtedy  widać, że, jak dotąd, te rządy wcale nie są najgorsze - jeśli porówna się to z bezhołowiem w niektórych regionach - choćby w Afryce, czy Ameryce Południowej.
Ale ostatnio te porównania wypadają mniej korzystnie. Coraz bardziej widoczne są pojawiające się mankamenty i to takie, które nie są usuwane, a raczej narastają.
Widać, że system zaczyna być niesprawny, a korzyści coraz mniejsze. Najgorsze w tym jest to, że widać zbliżający się upadek o niewyobrażalnych skutkach. 

Generalnie - celem  większości ludzi jest życie i rozwój polegający na ułatwieniach w funkcjonowaniu, co można uzyskać poprzez organizację życia zbiorowego. Tyle, że ci, którzy widzą tę strukturę starają się zająć i utrzymać w niej swą (najchętniej) dominującą pozycję - dla siebie, ale i bliskich.
Okazuje się, że nawet niewelka grupa mająca wiedzę o funkcjonowaniu systemu może sterować procesem i pełnić w strukturze prominentną rolę. Cały proces rozszerza się obejmując coraz większą populację - wymaga jednak oddanej kadry na tyle zmotywowanej korzyściami, aby tę rolę pełnić.
Istata judaizmu polega na świadomym dążeniu do władzy nad światem z wykorzystaniem Żydów (a w zasadzie żydów) jako kadry - elity systemowej. Jako spoiwa użyto przekonania, że są "narodem wybranym", a przekonanie o specjalnym przeznaczeniu jest bardzo pociągające.
Identyczną metodę jak żydzi próbowali zastosować Niemcy - i, jak dotąd, im nie wyszło.
O czym to świadczy? Na pewno o tym , że żydzi stoją na dużo wyższym poziomie organizacyjnym.

Na czym polega koncepcaja żydowska? Na stworzeniu iluzji, że celem jest poprawa warunków życia wszystkich ludzi. I dla tego celu warto się poświącać.
W pierwszef fazie - tak faktycznie jest. Jest dobra organizacja życia, dostęp do dóbr, wygody, a nadzoruje to ustanowione prawo.
Nestety, coraz bardziej widoczne jest, że ten dostęp do dóbr jest dla wybranych, a prawo dotyczy tylko "niższych kast"; sami żydzi są z tej podległości wyłączeni. (Patrz przypadki).
Okazuje się, że nieograniczony wzrost konsumpcji nie jest możliwy; był tworzony wykorzystywaniem "upośledzonych" narodów, zaborem ich dóbr naturalnych. Tymczasem - dalsza ekspansja tego typu musi być ograniczona, a to z kolei ukazuje, że "naród wybrany" nie uczestniczy w tworzeniu dóbr, a jedynie nimi dysponuje sobie zostawiając najlepsze kąski.
Póki starcza dla wszystkich - to tylko niezadowolenie niewolników, które łatwo stłumić.  Gorzej, gdy zaczynają się braki. (Granice wybuchu były bliskie np. w Polsce przed 2015 rokiem - gdyby nie PiS mogłoby dość do aktów niezadowolenia).
Obecna polityka polega na ograniczeniach, ale równo rozkaładanych - na tyle, by zmniejszyć napięcia społeczne. I tu polska polityka wewnętrzna jest dosyć skuteczna.

Sytuacja konfliktowa z jaką mamy do czynienia wynika z tego, że zakończył się ten model ekspansji; inne regiony (cywilizacje) zaczęły sobie zdawać sprawę, że są wykorzystywane, a ich model rozwojowy jest lepszy (dla nich) od żydowskiego. Tak jestw Chinach, Indiach, a ostatnia próba odcięcia się dotyczy Rosji.
System zachodni w znacznym stopniu już, a to się pogłębia, został pozbawiony możliwości eksploatowania mniej rozwiniętych regionów. Można śmiało powiedzieć, że cała Azja się "wyemancypowała". Nawet Arabia Saudyjska już nie ulega szantażowi USA. W efekcie za surowce i pracę ludzką trzeba zacząć więcej płacić, a to osłabia wewnętrzne struktury Zachodu, który już nie ma "nadwyżki wydolnościowej".
Czy Zachód stać na płacenie wyższych cen? No i pytanie - czy ma czym zapłacić?
Nawet mając możliwości produkcyjne  - czy ma ludzi zdolnych produkować? I może najważniejsze - czy będą to towary na które będzie zapotrzebowane?

Jednym słowem - czeka nas przemiana postaci świata. Im szybciej i jaśniej sobie zdamy z tego sprawę, tym większe szanse na końcowe dopasowanie. Inaczej - czeka nas chaos.

Rozpatrując to w odniesieniu do Ukrainy. Może zastanawiać, dlaczego walki trwają tam tak długo? Dlaczego Rosja nie zakończy szybko konfliktu?
Sam pisałem, że mogło to nastapić w dwa tygodnie.
Pomijam podłoże problemu,  a jedynie zastanawiając się  nad obecną sytuacją można dojść do wniosku, że Rosja świadomie powstrzymuje działania ofensywne.  Stan żarzącego się konfliktu jest korzystny dla niej. Ważne, aby straty były na ograniczonym poziomie - Zachód w obecnej sytuacji wyczerpuje swoje siły, a po ochłodzeniu nacisk na zakończenie konfliktu będzie narastał.
Wygrywając z Ukrainą Rosja przegrałaby całe starcie, a jej celem jest przecież wyłączenie Ukrainy ze struktur Zachodu.

Krzysztof J. Wojtas

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Podobał Ci się post? Wystaw ocenę!

5

liczba ocen: 16

  • Moim zdaniem - obóz koncentracyjny dla ludzkości KL - GLOB jest faktem.

    KL - GLOB pod zarządem światowego, czarciego pomiotu. Tzw. Zachód czarci pomiot zamieniał już na szatańskie odchody na długo przed symbolicznym zatrzaśnięciem bramy KL - GLOB - które nastąpiło wraz ogłoszeniem globalnej, srovidowej hucpy.
    Wniosek?
    Mamy do czynienia z planowym działaniem czarciego pomiotu wobec ludzkości - gdzie celem jest depopulacja , odczłowieczenie człowieka i uczynienie z niego uniwersalnego narzędzia do wykorzystania przez wspomniany - czarci pomiot.
    Te słowa nie padły kiedyś dla jaj:
    "waszym ojcem jest diabeł..." - więc sprawa jest poważna i ma pozaziemski wymiar.

    • Moim zdaniem - obóz koncentracyjny dla ludzkości KL - GLOB jest faktem.#demonkracja

      Tak dokładnie jest i nawet w wymienionych przez @Wojtasa krajach ta ich "emancypacja" jest pod mniejszą czy raczej większą kontrolą czarciego pomiotu, który okrakiem siedzi na każdej barykadzie.
      Skoro jednak prawdziwa walka toczy się na "płaszczyźnie niematerialnej" i ma pozaziemski wymiar, to też wszyscy, którzy stoją po stronie Chrystusa naprawdę niczego złego nie muszą się obawiać - przynajmniej w swoim własnym pozaziemskim Istnieniu.
      Cała reszta będzie w ostateczności pozbawiona wszystkiego włącznie ze swoja "duszą nieśmiertelną", która zapewne ulegnie jakiejś formie anihilacji i zostanie bez reszty pochłonięta przez Piekło, cokolwiek byśmy pod tym pojęciem uważali.
      A obecna Ukraina i "operacja specjalna" Rosji to przecież zmaterializowana Karma, która musi się dopełnić póki jest na nią Czas.
      Dla nas Ludzi Wiary najważniejsze jest żebyśmy naszego własnego "magazynu karmicznego" dodatkowo nie obciążali, bo i wówczas sami u siebie będziemy mieć taką kolejną "Ukrainę" , a być może i samo "Piekło" ...
      KST

  • autor

    wiele trafnych spostrzez , dam 5 chociaz mam kilka uwag
    1 odnosze wrazenie ,że szuka Pan "winnego " obecnej sytuacji do jakiej doprowadzilismy nasz swiat - moim zdaniem pewne procesy , które zapoczatkowały to co obecnie obserwujemy odbywały sie bez udziau żydów , chociaz na ile KK był zjudaizowany w 14 , 15 wieku nie podejmuje sie dyskutowac
    2 co było motorem odrodzenia , co pchnęło bialego człowieka do wielkich odkryc geograficznych , w jakis sposób KK poradził sobie z eksterminacja milionów " nie do końca " ludzi na zajmowanych terenach
    3 Elity sredniowiecza - kto ?? w jaki sposób sie wykształciły - dlaczego ród Fugerów przegrał z Warburgami i Rotszyldami - co powodowało , że Rzady zaczeły masowo pozyczać pieniadze -
    4 przechodząc błyskawicznie dalej jedna z cech kapitalizmu ta najbardziej dzisiaj dokuczliwa dla swiata - WZROST , ciagły wzrost . Czy da sie powstrzymac , I co w zamian ??
    5 PKB jako miernik - czy model Kuznetsowa moze byc miernikiem dobrobytu - jeli nie to co miezry de facto
    6 to ,że jesli chcemy ocalic swiat musimy doprowadzić do zmian jest pewne i bez dyskusyjne , czy nie wydaje sie Panu , że jednym z mozliwych rozwiazań acz niezbyt wygodnym i miłym dla mniej wiecej 15 % mieszkańców kuli ziemskiej jest znaczne ograniczenie konsumpcji ??
    pana konkluzja dotyczaca wojny na Ukrainie zmierza w tym kierunku , moze jednak biorąc poczatek Pana posta za punkt wyjscia jakas "sprawnie " przeprowadzona depopulacja i ograniczenie konsumpcji ( miedzy innymi poprzez ograniczenie prawa własnosci ) ma sens ???

    • autor#rowszan

      Szerzej odpowiem pod wieczór.

    • autor#rowszan

      Też uważam, że @Wojtas napisał dobry tekst wart dyskusji.
      To co się obecnie dzieje to "nie spadło z Nieba" tylko czarci pomiot (żydzi) doszli do kresu rozwoju swojego szatańsko-talmudycznego systemu.
      Nie da się w nieskończoność podbijać PKB tworząc tak naprawdę "finansową bańkę" nadmuchaną do granic wytrzymałości.
      Nie da się w nieskończoność rabować świat z zasobów przeznaczając je w znacznej mierze na zupełnie absurdalne zachcianki.
      Nie da się każdemu zapewnić zdrowia i dobrobytu, bo ktoś musi przecież robić, a nie tylko "rządzić".
      Stąd też żydzi wymyślili sobie, że czas zacząć "wszystko od nowa", a jak od nowa to już faktycznie nadszedł czas żeby posiąść całą Ziemie na swoją własność oraz zredukować "stado ludzkiego bydła" do ilości niezbędnej do utrzymania jako-takiej funkcjonalności.
      Nie wiemy jakie tajne technologie weszły w posiadanie żydów, ale należy zakładać, że weszły i są one ukrywane przed Ludzkością. Stąd ten nacisk na "zieloną energię" i "oszczędzanie zasobów naturalnych". Nie będę spekulował co i jakie technologie "nieziemskie" są im znane, ale wszystko wskazuje na to, że są.
      To by tłumaczyło determinację z jaką zabrali się za chwycenie Ludzkości krótko za pysk i jego depopulację.
      Czy im ten plan się powiedzie i czy w pełni lub w części to najbardziej zależy od samej Ludzkości.
      Jak na razie "do przerwy" to wynik jest 2:0 dla czarciego pomiotu, niestety ...
      KST

      • autor#rowszan#KST

        czyli reasumujac sa narodem wybranym c.n.d i skoro pomimo wysiłów dziesiatek pokoleń zawładneli światem jak twierdzisz to niech im bedzie ja swoje przeżyłem -
        a reszta ? niech bedzie jak w tym szmoncesie :
        " Icek jak ty umrzesz to ja natychmiast wyjde znowu za maż mówi Salcie 'na to Icek odpowiada : Salcie a co mnie moze obchodzić nieszczeście nieznajomego mnie faceta ??

        kto ich wybrał to całkiem inna bajka

        ja to czasami mysle , że wszystkiemu winne sa koty - przynajmniej moje - sa gorsze od zydów tak uwazam i zapewne nie są pochodzenia ziemskiego -sa tacy którzy uważaja ,że pochodza z Syriusza ( nie , nie zydzi koty )

        • autor#rowszan#KST#rowszan

          Na swój sposób są niewątpliwie "narodem wybranym", podobnie jak my Polacy też "narodem wybranym" zostaliśmy, żeby ich jako "naród wybrany" przed likwidacją uchronić.
          Sami to zresztą potwierdzają i z tej "wdzięczności za ich uratowanie" naprawdę szczerze nas nienawidzą.
          Co do kotów - to faktycznie sposób w jaki traktują swoich właścicieli bardzo przypomina ten "żydowski" - "ich interes ponad wszystko", a goj (właściciel kota) ma tylko jemu służyć ...
          KST

  • W tle jest koncepcja wielkiego Izraela.

    Nie wychodzi plan A tworzenie wielkiego Izraela na bliskim wschodzie (na terenach Syrii, Iraku, Libanu i Jordanii) to globalna mafia ma plan B czyli stworzenie wielkiego Izraela na terenach Europy wschodniej a głównie na terenach Ukrainy i Polski (a następnie Litwy i Białorusi)
    Oba plany są realizowane po trupach tubylców od wielu wielu lat.
    I to jest główny motor działań tzw. zachodu rządzonego przez globalną mafię.

    Mafii marzy się Ukraina, Krym Polska Białoruś jako wielki Izrael.
    Ciekawe że to niema identyczna koncepcja jak plany Hitlera.
    w domyśle losy ludności lokalnej ... zapewne podobne .

    Dzisiaj rządzące i opozycyjne solidaruchy stoją dokładnie tam gdzie stały narodowe dywizje SS za Hitlera. .. i doszli prawie tak daleko jak Hitler ze swoimi dywizjami.
    Dzisiaj mamy stan podobny do tego w roku 1943 gdy Rosja zaczęła spychać dywizje Hitlera z powrotem na zachód.

    Zaraz będziemy mieli znany wrzask z czasów Piłsudskiego gdy dostawał w d..pę i Hitlera gdy dostawał w d..pę ..o obronie "festung Europa".
    Propaganda zachodu jest dokładnie taka sama jak propaganda za Piłsudskiego i za Gebbelsa.

    Solidaruchy okazały się identycznym narzędziem jak dywizje SS Hitlera Jedyna różnica to taka że Solidaruchy głównie finansują morderców nazistowskich ale i mordują jak najemnicy (a w istocie tajne oddziały wojskowe solidaruchów) a za Hitlera było i finansowanie i "osobiste" mordowanie na wielką skalę na wschodzie.

    Denazyfikacja Polski czyli desolidaryzacja Polski to konieczne zadanie by Europa znowu była
    zbiorem krajów pokojowo współpracujących.
    Tego zadania nie da się łatwo dokonać bez likwidacji globalnych wpływów globalnej mafii.
    Likwidacja tych wpływów w toku bo te wpływy wynikają z siły drukowanego rzez mafię dolara... i to jest główne pole walki o wolność dla świata.

    • W tle jest koncepcja wielkiego Izraela.#Oscar

      Ta koncepcja zakładałaby, że podział Ukrainy nastąpi na linii Dniepru, Białoruś zostanie "zmajdanizowana", a Pribałtika również jako nazistowska wchłonięta do tego "Międzymorza".
      Pytanie tylko czy ten "Wielki Izrael" w tym opisanym wyżej miejscu zlokalizowany byłby w interesie Rosji oraz Zachodniej Europy ?
      Co do Brytoli to nie ma najmniejszych wątpliwości, że taki scenariusz by widzieli, bo go otwarcie popierają.
      Jedno jest pewne - jeśli czarci pomiot zrealizuje ten plan, to żegnajcie marzenia o jakiejkolwiek Europie od Lizbony do Władywostoku, czy choćby tylko do Uralu.
      Realizacja tego planu zapewnia "ostateczną likwidację problemu Polski i Polaków" a także większości świata Słowiańskiego.
      Zachodnia Europa zostaje zredukowana do kolonii arabsko-murzyńskiej , a sama Rosja skazana na "wieczną przyjaźń z Kitajcami" ..
      KST

      • W tle jest koncepcja wielkiego Izraela.#Oscar#KST

        Problem w tym że globalna mafia ma miliardy dolarów bo ma drukarkę dolarów czyli ma zasoby "ekonomiczne" .. ale nie ma zasobów etnicznych do zagospodarowania takich terenów...
        i musi posługiwać się kolaborantami a to niepewny element.

        Teraz Rosja otworzyła front walki z papierowym dolarem (sprzedaż zasobów za własną walutę a nie za drukowanego dolara)
        Za Rosją idą Chiny i pomału reszta świata.

        Zachód ma technologie ale reszta świata ma zasoby naturalne i rynki zbytu.
        To reszta świata zacznie sprzedawać swoje zasoby za własne waluty.
        Tak się skończy kolonializm.
        Globalna mafia bez dolara nic nie znaczy.
        To koniec globalnej mafii...
        ten koniec przypieczętuje masowa nacjonalizacja zasobów naturalnych na całym świecie.
        Nacjonalizacja w tym sensie że już globalna mafia będzie musiała zostawiać większość zysków w kraju gdzie zysk wytworzono.
        To koniec ery dominacji globalnej mafii.

        Taki scenariusz możliwy jest do zrealizowania jedynie pod Ruskim parasolem atomowym (ochrona przed agresją militarną) i
        i chińskim parasolem gospodarczym (ochrona przed embargiem).
        I obie parasolki zostały uruchomione i działają...

        Putin i Xi gotują globalną żabę na wolnym ogniu.
        Żaba podniosła wrzask na cały świat ale nic nie może zrobić...
        poza zamordowaniem córki Duginina i może jeszcze kogoś.

        • W tle jest koncepcja wielkiego Izraela.#Oscar#KST#Oscar

          Globalna mafia ma nie tylko dolary , ale również konkretne bogactwa, firmy, nieruchomości w świecie zachodu oraz w wielu częściach świat. To gotowanie na dość długo się zanosi, bo "żaba" już stara i pewnie "twarda" ...
          KST

  • Wolność

    Niestety za ten cały dobrobyt płacimy wolnością.

    Wolę kromkę chleba ze smalcem i rower jak narzucone mi ciągle nakazy i zakazy. Złotą klatkę może docenić tylko człowiek z mentalnością niewolniczą.

    • Wolność#werka1321

      To strategia karmienia dojnej krowy by nie powiedzieć broilerów..
      Dla Talmudystów goje to inwentarz gospodarczy do wykorzystania.
      I to jest istota "wartości" zachodnich .. czyli talmudycznych.

  • ciepło, ciepło .....

    Oceniłem na 5 "gwiazdeczek Dawidka" :-) tekst Pana Krzysia, gdyż zbliżył się w jego przesłaniu wręcz bezczelnie i niebezpiecznie do tez "politycznej teorii wszystkiego", która to na dzień dzisiejszy najlepiej objaśnia sprawstwo tego z czym mamy do czynienia na naszej udręczonej planecie .

    • ciepło, ciepło .....#Nibiru

      Ależ tamte są sześcioramienne. Te są pięcioramienne.

      • ciepło, ciepło .....#Nibiru#Bez nicka

        Słuszna uwaga, niemniej ze względu na galopującą inflację dodałem kompensujące ją ramionka :-)

  • Zamach na Darię Dugin w Rosji

    Bo banderowcy jak zwykle najlepiej to potrafią mordować bezbronne kobiety i dzieci. W tym są po prostu mistrzami.

    • Zamach na Darię Dugin w Rosji#Kris

      Banderowcy to tylko wykonawcy "polityki" globalne mafii.
      Wystarczy przypomnieć skrytobójcze mordowanie wybitnych Irańczyków, Palestyńczyków,
      ludzi w USA którzy za dużo wiedzą albo są krytyczni wobec mafii czy w końcu naszego Leppera i wielu innych..
      To tylko linia polityczna globalnej mafii to wartości "Europejskie"
      a Banderowcy czy solidaruchy to tylko ich sługusy wykonujący każdą w tym brudną w tym mokrą robotę. Sługus musi wykonać każde zlecenia inaczej właściciel sługusa likwiduje sługusa by inni się nie buntowali.
      To w istocie zachodnie Europejskie ale i Amerykańskie "wartości".

      .

  • Dobre panie Krzysztofie.

    Bardzo dobry tekst.

  • moim zdaniem

    Mam inną opinię
    ..Rosja świadomie powstrzymuje działania ofensywne.  Stan żarzącego się konfliktu jest korzystny dla niej.  „
    Wręcz przeciwnie.
    Szybka zwycięska wojna byłaby korzystna dla Rosji i dla Ukrainy.
    Mniej trupów, mniej zniszczeń, niższe koszty, a włączenie całej Ukrainy w wyniku zwycięstwa Rosji, to także poprawa poziomu życia Ukraińców. Spokój, stabilizacja, rozwój.
    Przeciągająca się wojna to wszystko dramatycznie niszczy.
    Na dzień dzisiejszy jak podają krajowe media straty Rosji to 45 tys. żołnierzy. Drugie tyle i więcej po stronie armii ukraińskiej, plus cywile i w kilka miesięcy mamy 100 tys. ofiar. Miliony wyemigrowało. Niech się ta wojna pociągnie jeszcze parę miesięcy i straty się podwoją.
    Jaka w tym korzyść Rosji, że słowiański, ruski kraj zostanie wyludniony i zniszczony?

    • moim zdaniem#Oświat

      "Według mediów" tych samych które twierdziły,że wojska Kadafiego działają pod wpływem viagry? twierdzenie,że Rosja i Ukraina straciła po 45000 tysiecy swoich siły to bzdura na poziomie logiki i matematyki.Rosja uderza wielokrotnie częściej w ciagu jednego dnia aniżeli Ukraina.

  • Mnie nie przeraża

    Obniżenie standardu życia. Przeraża mnie .że być może jednak głównym celem całej tej operacji jest dostęp czarciego pomiotu do mojej głowy. To się ładnie nazywa - internet rzeczy inaczej transhumanizm.
    Panie Wojtasie.
    Z taką niezbyt wielką miłością podchodzisz do własności. Jak się poczujesz, gdy obudzisz się któregoś dnia i już twoje hektary(przecież niewielkie) nie są twoje tylko państwowe ? I zdany jesteś tylko na emeryturkę rolniczą która wypłacą ci tylko po przyjęciu śmiercionki? Nawet kartofelka czy pietruszki nie będziesz mógł posadzić?

    • Mnie nie przeraża#zadziwiony

      Dokładnie - obawiam się, że nadejdzie czas o ile nic nie zrobimy, że nie będzie nam można zostawić telefonu w domu lub go po prostu wyrzucić, bo władza będzie nas dalej krzywdzić, wyzyskiwać, a będą się bali odwetu/buntu.
      Zakres tematów odsuwających uwagę się kurczy.

  • moim zdaniem

    ,,...I jedynie ludzie bardziej światli dostrzegają, że ten dobrobyt zbudowano na "glinianych" nogach - w każdej chwili, po przekroczeniu barier rozwojowych, może się wszystko zawalić....."

    Dobrobyt jaki osiągnęliśmy jest rzeczą w miarę stała.
    Bierze się z postępu technicznego, z wprowadzonych rozwiązań, z osiągniętych i posiadanych dóbr materialnych.
    Jasne, że w wyniku totalnej wojny może runąć w gruzach, ale bez wojny nic mu nie grozi.
    Nadmiar towarów ograniczamy skracając dzień pracy do sześciu godzin dziennie i wprowadzając dodatkowo wolne od pracy piątki.
    Przysłowiowy mój dobrobyt, czy dobrobyt Kowalskiego, to dom, mieszkanie, dobry samochód, praca, własny warsztat, maszyny, narzędzia, własna ziemia pod uprawy.
    Tu nie ma ,,glinianych nóg”
    Nieszczęścia same nie przychodzą, są owocem ludzkich błędów. Jeśli ich nie popełnimy, nic nie runie.

    • moim zdaniem#Oświat

      I tak i nie.
      Wystarczy zajrzeć do jakiejkolwiek zbankrutowanej firmy gdziekolwiek na świecie.
      Wszędzie dokładnie tan sam widok - ruina bez wojny ...
      KST

      • moim zdaniem#Oświat#KST

        Firmy się przenoszą, zmieniają profile i produkcję, ludzie się przemieszczają.
        Dziadek podkuwał konie, dziś ani śladu po kuźni, ale wnuczek już w innym miejscu, bo miasto się rozrosło, ma warsztat samochodowy.

        • moim zdaniem#Oświat#KST#Oświat

          Za chwilę zredukują liczbę pojazdów i co zrobi?

          Nie dość, że w nowym, obcym środowisku to i jeszcze bez kasy.

    • moim zdaniem#Oświat

      "dobrobyt, czy dobrobyt Kowalskiego, to dom, mieszkanie, dobry samochód, praca, własny warsztat, maszyny, narzędzia, własna ziemia pod uprawy.
      Tu nie ma ,,glinianych nóg”

      Ostatnio zadaję pytanie dlaczego polska ziemia jest nam sprzedawana ( wywalczona przez przodków i dana przez Boga ) i dlaczego sprzedając nam nasza własną ziemię jesteśmy zadłużani w bankach z obcym kapitałem?

  • zadziwiony

    A niby po co państwo miałoby zabierać ziemię p Wojtasowi?
    Płaci od ziemi podatki, co uprawi i sprzeda, też od tego podatek.
    W minionej epoce państwowe czyli niczyje chętnie się kradło.
    Własnego się pilnuje i broni nawet widłami i siekierą.

    Kto zadziwionego zablokował?

    • zadziwiony#Oświat

      Jestem u ciebie zablokowany.
      A co do pytania po co Wojtasowi zabierać ziemię. No przecież w myśl hasła nie masz nic i jesteś szczęśliwy.
      Poza tym już się rozlegają głosy z "elit", że złem jest prywatną własność ziemska.
      Ps
      Był taki dzień w historii, że moi dziadkowie i ojciec budząc się rano nie mieli ani pieniędzy, ani majątku. Było to za Stalina.
      Dzisiaj rządzą o wiele gorsi szubrawcy, a ideologia komunistyczna jest stale w śród nich żywą. Zatem wszystkiego można się spodziewać.

      • zadziwiony#Oświat#zadziwiony

        ..." Poza tym już się rozlegają głosy z "elit", że złem jest prywatną własność ziemska."...

        I dlatego Bill Kill zyski ze szczepionek inwestuje w amerykańską ziemię rolną stając się jej największym prywatnym właścicielem.
        KST

        • zadziwiony#Oświat#zadziwiony#KST

          Ale "co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie". W szczególności gojowi.

    • zadziwiony#Oświat

      Zupełnie nie rozumie szanowny zasady.
      Tutaj (i u zadziwionego) nie wychodzicie poza żydowski schemat - czyli albo ja jestem właścicielem (ziemi) albo przejmie ją państwo czy inny Bill Gates.

      To nie tak. Do ziemi wszyscy powinni mieć dostęp - tak samo jak do powietrza, wody, słońca. I powinniśmy uprawiać tyle ile nam potrzeba. Po co więcej?
      Jesli robić chcesz co innego, to musisz znaleźć nabywcę, aby zamiennie otrzymać żywność, czy inne niezbędne rzeczy.
      Takie powinny być zasady. Obecne są nastawione na koncentrowanie posiadania - jeden z przejawów hierarchiczności.

      • zadziwiony#Oświat#Krzysztof J. Wojtas

        Ależ ja nie oczekuję latyfundiów. Jestem przeciwko oligarchii. Uważam, że prawo do posiadania ziemi powinno być ograniczone do np. kilku hektarów. Można natomiast było by dzierżawić duże obszary ziemi społecznej, wspólnej na cele produkcji rolnej. Tego wymaga ekonomia. Jestem jednak za prawem własności, dającej minimum bezpieczeństwa egzystencjalnego. Nawet każde zwierzę chce mieć coś swojego i o to walczy.
        " Jest mój to kawałek podłogi"

        • zadziwiony#Oświat#Krzysztof J. Wojtas#zadziwiony

          "" Jest mój to kawałek podłogi"

          Bez żadnej dzierżawy czy kupowania ziemi. Ziemia, powietrze, słońce są to dobra, które dostaliśmy od Boga z tytułu urodzenia się. Dodatkowo wywalczone na przestrzeni wieków przez przodków.
          Ktoś tu wspomniał o nadmiernym konsumpcjonizmie, a więc nie widzę innego wyjścia jak produkcja żywności na własne potrzeby.
          Wspólnota w tym przypadku rodzinna i praca własnych rąk. Ekologicznie i zdrowo.

        • zadziwiony#Oświat#Krzysztof J. Wojtas#zadziwiony

          Kierunek dobry - myślę, że warto myśleć o tym "bezpieczeństwie egzystencjalnym" - na jakich zasadach.

          Na razie wystarczałoby zmienić w odniesieniu do ziemi prawo dziedziczenia - tylko faktycznie niewielkie zabezpieczenie . Może rozumiane właśnie jako "bezpieczeństwo egzystencjalne".

      • zadziwiony#Oświat#Krzysztof J. Wojtas

        Werka, idziesz w tym samym kierunku co szwabisko. Nie masz nic i jesteś szczęśliwa. Nie wiem więc po co się bużysz, skoro wspólną kroczycie drogą.

        • zadziwiony#Oświat#Krzysztof J. Wojtas#zadziwiony

          Jak to nie mam nic ? Mam ziemię, którą chcę i mogę uprawiać dla potrzeb własnych i rodziny.

          Szwabisko idzie w kierunku, że nie będziesz miał nic czyli w domyśle oni chcą abyś stracił swoją niezależność.

          Skąd taki pomysł w stosunku, co do mnie?

      • zadziwiony#Oświat#Krzysztof J. Wojtas

        KJW.
        Właśnie ten kawałek ziemi daje nam bezpieczeństwo przeżycia -w razie czego.
        Ja mam np 3ha. W dwóch kawałkach- trochę roli, trochę łąki trochę lasu. Nic więcej nie potrzebuję, z głodu nie padnę. To mnie uspokaja.
        Dopóki mi tego nie odbiorą. Dlatego chcą nad pozbawić własności. Byśmy byli bezbronni i zdani na ich łaskę.

  • Długi Komentarz

    Napisałem taki - i znikł - bo skończył się czas zalogowania. Wkurzające.

    Napiszę jeszcze raz, ale to nigdy nie jest to samo.

    Zatem: czy Żydzi są temu winni?
    Takie ujęcie wskazywałoby, że są "narodem wybranym", a to g... prawda.

    Wszystkie procesy można wyjaśnić naturą ludzką, która z jednej strony pozwala na dostosowanie do nowych okoliczności, ale jeśli źle się wybierze - jest przyczyną złych wyborów.

    Twierdzenie, że winni są Żydzi - jako ci, którzy są dziećmi diabła - nobilitowałoby tę nację.

    Pisałem już wcześniej - to ludzkie cechy - dążenie do rozwiązywania problemów wymagających współpracy, co wymaga utworzenia struktury celowej. Następnym krokiem jest dążenie do utrzymania prominentnej roli w tej strukturze, a dalej przekazanie miejsca w niej swym potomnym. I to już jest hierarchiczność.

    Ten proces towarzyszy ludziom od początku i nie Żydzi go zapoczątkowali. W naszym kręgu kulturowym już Zaratusztra "nawracał" na egalitaryzm, a jego nauki szybko zdegenerowały się na dualizm, który ma różne postacie.
    Judaizm też jest mutacją dualizmu - zdegenerowaną formą mozaizmu w pierwszej odsłonie.
    Nauczanie Jezusa - to próba nawracania Żydów ze złej drogi. Niestety zakończona judaizmem rabinicznym z którym mamy do czynienia.

    Czy w Żydach należy upatrywać zła? Moim zdaniem są taką samą ofiarą manipulatorów jak inni. Ci, którzy dążą do władzy to ludzie o wiedzy na tematy społeczne - że można sterować społeczeństwem, gdyż większość ludzi nie interesuje się tymi zjawiskami. Zatem stosując bodźce - uzyskuje się sterowność.
    Żydzi są kadrą, która za korzyści materialne, wspomaga proces. Nie są "wybrani", ale wpojone o tym przekonanie pozwoliło na stworzenie wiernej kadry systemu.
    Tyle, że to stworzyło z nich nację z syndromem "miecza Damoklesa". Oni muszą zachowywać się jako "wybrani" , których celem jest władza nad światem.
    Są niewolnikami tego przekonania.

    Czy warto? Przecież odchodząc z tego świata - nie zabieramy niczego. Żadna własność, o której marzą wszyscy komentujący, nie pozostanie w waszych rękach po śmierci.

    Natomiast trzeba Żydom przyznać, że stworzyli prawie światowy system władzy i jeśli traktować wrogo ten system, to nie można nie doceniać ludzi, którzy go tworzą. Początkiem klęski jest niedocenianie wroga.

    Jakie jest wyjście z zaklętego kręgu?
    Wskazać inny cel niż zdobywanie pieniędzy i dóbr materialnych. Bez tego - jesteście żydowskimi niewolnikami.
    Moim zdaniem takim celem jest współistnienie. Sfera WŁASNOŚCI WSPÓLNEJ (nie państwowej), powinna być poszerzana i dostępna wszystkim.

    Na razie na tyle - i tak długo, a zaczynam gubić wątek.

    • Długi Komentarz#Krzysztof J. Wojtas

      Problem żydów jest identyczny do problemu Niemców z czasów Hitlera.
      Z jednej strony są naturalne więzi plemienne (narodowe, kulturowe, rodzinne) a z drugiej strony jakaś ideologia powstała w jakiejś części narodu (Syjonizm, nazizm, mesjanizm).
      Są beneficjentami tej ideologii. Ideologia ich stawia ponad innymi ludźmi (gojami, podludźmi, kolorowymi ...).
      Czyli same korzyści i materialne i psychologiczne (jestem lepszy, jestem wybrany, jestem biały, jestem katolikiem..... "jezdem elyta"
      Taka ideologia deprawuje całkowicie zwłaszcza słabsze intelektualnie jednostki poprzez wynikającą z niej pogardę dla innych (pod) ludzi (bo goj bo nie aryjczyk, bo nie biały bo nie katolik....

      Takie zjawiska lokalnie są groźne ale do stłumienia.
      Problem w tym że mafia żydowska ma globalny wymiar poprzez swoją drukarkę dolarów.
      Co innego paru świrów w zapadłej wiosce a co innego te same parę świrów posiadające na własność pół Świata mających decydujący wpływ na losy świata.
      I na tym polega problem Świata.

      Ich jest nie wielu ale mogą bardzo wiele bo przejęli większość zasobów świata i stworzyli system dominacji absolutnej który fałszywe nazywają demokracją.

      W tym problem.

      • Długi Komentarz#Krzysztof J. Wojtas#Oscar

        Ma Pan przed sobą rozwiązanie - jeśli nie odpowiada Panu system, to aby go zwalczyć trzeba "podciąć mu korzenie". Tu - są to pieniądze (które są dla Żydów odpowiednikiem własności - bo można za nie wszystko kupić . Na razie - prawie wszystko).
        Trzeba uderzyć w ten punkt - czyli we WŁASNOŚĆ. Cywilizacyjnie - musi być inna hierarchia wartości.
        A tu wszyscy jak jeden mąż i żona - bronią własności, czyli judaizmu.
        Czy w tej sytuacji można zmienić system?

        • Długi Komentarz#Krzysztof J. Wojtas#Oscar#Krzysztof J. Wojtas

          Dlatego ja powtarzam wielokrotnie...
          własność prywatna tak ale nie oligarchiczna.
          Czyli własność prywatna z ograniczeniem (płynnym) od góry...w kierunku współwłasności z państwem.
          Jesteś szewcem możesz mieć prywatny warsztat i kilku pracowników.
          Jesteś "Biznesmanem" z Firmą wartą miliony to od poziomu np. 10 mln musisz firmę współdzielić z państwem (gmina, powiat, województwo i Polska)
          Im większa wartość firmy (majątku) tym wyższy udział Państwa (wspólnoty Narodowej).
          .. ale zawsze tak y opłacało się prywatnemu udziałowcowi dalej rozwijać firmę.

          To jedyna racjonalne rozwiązanie.
          Czysta prywata dla małych geszeftów (i ochrona państwa, małe podatki prosta rachunkowość) i rosnące udziały państwa w średnich i wielkich firmach (majątkach)
          Duże koncerny w rękach państwa z udziałem drobnych POLSKICH inwestorów np. poprzez giełdę.

          W Polsce od 89r mamy dyktat globalnej oligarchii czyli g..no nie demokracje czyli dojenie dojnej krowy... czyli kolonizacje w najgorszym stylu.

  • A jeszcze

    Zmiana postaci świata jest zapisana w historii - opowiastka o Wieży Babel.
    Czyli jest tam przekaz, że nie da się stworzyć jednolitego systemu zarządzania.
    Czy to wymyślili Żydzi?
    Raczej "ukradli" z wcześniejszych przekazów.

    Niestety dla ludzi - jest w tym też przekaz o innym zagrożeniu, ale jego świadomość nie jest nawet dostępna naszym "materialistom".

    • A jeszcze#Krzysztof J. Wojtas

      dla mnie istnieje w tym rozumowaniu pewien problem , mianowicie trudno bedzie przypisac całemu światu zjudaizowanie - są rejony wolne od żydów ale takze posługujace sie pieniadzem , z silnie zarysowana korelacja posiadania i statusu społecznego -
      Ludzkosc - mniej więcej w całosci tkwi w systemie miec a nie byc - z dużą dozą prawdopodobieństwa mozna załozyć , że bez silnego wstrzasu ( wieza babel i ingerencja boska ) nie da sie ludzkosci dokonać zmian samodzielnie .
      Mnie przypomina to sytuacje alkoholika - podobno jesli taki delikwent nie sięgnie dna to ma małe szanse na powrót do " normalnosci " i tu jest haczyk - kiedys podczas jednej z sesji mój znajomy zapytał : co jest ta normalnościa ? ten świat który jest wokół nas czy tez moze ten swiat iluzji i zaprzeczeń budowany przez osoby uzaleznione .
      A więc jesli " pieniądz" jest narkotykiem to co ????

      • A jeszcze#Krzysztof J. Wojtas#rowszan

        Skoro jest "mieć", a nie "być" - to już sobie Pan odpowiedział.
        Pieniądz ma być środkiem ułatwiającym wymianę, a nie uniwersalnym miernikiem wartości.
        Czyli ograniczenie funkcji. Podobnie z własnością.

        • A jeszcze#Krzysztof J. Wojtas#rowszan#Krzysztof J. Wojtas

          to rozumiem - ale jaki "sposób " Pan widzi na to aby dokonac tej podmianki , na czym tym razem miała by polegac ingerencja siły wyszej ??

        • A jeszcze#Krzysztof J. Wojtas#rowszan#Krzysztof J. Wojtas

          "Pieniądz ma być środkiem ułatwiającym wymianę, a nie uniwersalnym miernikiem wartości".

          Czyli inaczej rzecz ujmując: Pieniądz ma być narzędziem, a nie celem.

          Czy niewolnik to rozumie?

      • A jeszcze#Krzysztof J. Wojtas#rowszan

        Wercia
        Nie ja jestem niewolnikiem, a Szanowna.
        Skąd mam wiedzieć, co Szanowna jest w stanie zrozumieć?

        • A jeszcze#Krzysztof J. Wojtas#rowszan#Krzysztof J. Wojtas

          "Nie ja jestem niewolnikiem"

          Chyba Pan zbyt bardzo do siebie bierze :D

          Przecież nigdzie nie napisałam, że Pan to niewolnik, chociaż z drugiej strony czytając Pana post to kto wie?

      • A jeszcze#Krzysztof J. Wojtas#rowszan

        Werciu
        Jesteś upierdliwa jak najgorsza jędza.
        Ja przecież piszę dla ludzi, którzy chcą zrozumieć, a nie jest moim celem przekonywanie kogokolwiek. Jeśli już to wyjaśnianie.

        • A jeszcze#Krzysztof J. Wojtas#rowszan#Krzysztof J. Wojtas

          "Jesteś upierdliwa jak najgorsza jędza".

          No, jestem, jestem ;)

          Pozdrawiam :)

  • Pomiędzy Dnieprem a Wisłą

    Pisząc tekst w kontekście Ukrainy, postawił Pan tezę o żydowskim sprawstwie w rozpoczęciu tej wojny, jej przebiegu i o oczekiwanych celach. Do Pana opisu można by jeszcze dodać że elity żydowskie Waszyngtonu chcą poprzez wykrwawienie Rosji ułatwić USA konfrontację z Chinami, konieczną dla obrony "swojego" dolara.

    Bo rzeczywiście cyfrowa rewolucja postawiła przed światem ekonomiczny problem podziału dochodu powstającego wedle całkiem nowych zasad rozwojowych. A przy tym poszerzyła imperiom szerokość kategorii "wojna", pozwalając nim objąć wszystko co Jacek Bartosiak określa "skalowalną wojną światową" .

    Pan problem koniecznej zmiany paradygmatu ekonomii (której celem jest nadawanie właściwych miar rzeczom), dający się moim zdaniem sprowadzić do definicji św. Jana Pawła II "ekonomia to refleksja nad roztropnym i dobroczynnym rozporządzaniem ograniczonymi zasobami", chce rozwiązać przez wychowanie człowieka nowego typu.
    Przez misjonarzy nie znających grzechu.

    Gondolierów znad Wisły.

    • Pomiędzy Dnieprem a Wisłą#Andrzej Madej

      Panie Andrzeju
      Jest pewna różnica w podejściu między tym, co ja proponuję, a opcją JPII.
      Otóż , jak Pan to napisał, JPII chce roztropnego i dobroczynnego rozporządzania ograniczonymi zasobami.
      To dalej mieści się w kategoriach ciągłego wzrostu konsumpcji- tyle, że przy rozsądnym szafowaniu dobrami. Czyli jest to "zrównoważona forma konsumpcjonizmu".

      Ja sugeruje skierowanie zainteresowania na inne tory, gdzie potrzeby materialne mają być zaspokajane stosownie do możliwości i okoliczności. I ten konsumpcjonizm nie jest celem. Co nie znaczy, że mamy głodować i żyć w łachmanach. Raczej strona materialna ma być zaspokajana na poziomie faktycznych potrzeb.

      Czy to człowiek nowego typu?
      Raczej odwrotnie - to ten obecny jest sztucznie napompowany.

      • Pomiędzy Dnieprem a Wisłą#Andrzej Madej#Krzysztof J. Wojtas

        Panie Krzysztofie,

        nie widzę różnicy pomiędzy napominaniem JPII o kryterium "dobroczynności" w refleksji ekonomicznej, czyli refleksji nad fizycznie ograniczonymi zasobami, a Pana postulacie nie materialnego celu rozwojowego. Głos JPII (z roku 2000) był za nową ekonomią potrzeb, przeciw obecnej ekonomii pragnień, u Pana i u mnie jest podobnie. Dla upraktycznienia rozważań ja jednak utrzymuję znaczenie rynku (społeczna gospodarka rynkowa dla sektorów rolnictwa, przemysłu, usług) przy wyeksponowaniu znaczeniu sektorów pierwszego (dobroczynności) i piątego (redystrybucji). Skalowalna wojna światowa jest właśnie próbą objęcia pozycji globalnego hegemona w zarządzaniu tymi dwoma nie rynkowymi sektorami.

        Jednak oczywiste różnice pomiędzy nami zachodzą wobec Pana lekceważenia chrześcijańskiego ujęcia wagi natury ludzkiego grzechu dla współistnienia.
        Tymczasem ta refleksja, a dokładniej uznanie prawdy że "wolność wymaga mocnych sumień", wydaje mi się koniecznym fundamentem dla budowy dobrosąsiedzkich relacji Polaków z Ukraińcami.

        Od tygodnia próbuję o tym napisać w kontynuacji tekstu "Czas ucieka wieczność czeka", ale mi wnuki przeszkadzają w tej pracy :)

        • Pomiędzy Dnieprem a Wisłą#Andrzej Madej#Krzysztof J. Wojtas#Andrzej Madej

          "różnice pomiędzy nami zachodzą wobec Pana lekceważenia chrześcijańskiego ujęcia wagi natury ludzkiego grzechu dla współistnienia."

          Faktycznie - jest różnica. Ja odrzucam istnienie ludzkiego grzechu - podobnie, czy na wzór z nauczania Chrystusa. Jedynym niewybaczalnym jest przeciwko Duchowi św. (Proszę sprawdzić w Ewangelii).
          Twierdzenie o grzechu w chrześcijaństwie - jest schizmą,.

      • Pomiędzy Dnieprem a Wisłą#Andrzej Madej#Krzysztof J. Wojtas

        Napisał Pan:
        "Twierdzenie o grzechu w chrześcijaństwie - jest schizmą,."
        Nie będę tego badał, nie mam do tego ani teologicznego przygotowania ani specjalnej ciekawości.

        Wiem jedno.
        Wobec powagi refleksji w perspektywie czasu wiecznego, spowiedź święta jest jedną z najważniejszych instytucji w naszej kulturze.

        • Pomiędzy Dnieprem a Wisłą#Andrzej Madej#Krzysztof J. Wojtas#Andrzej Madej

          No to się nie dopiszę do tych wartości , albowiem spowiadałem się ostatnio przed ślubem, co wydarzyło się prawie 40lat temu. Nie mam takiej potrzeby.

        • Pomiędzy Dnieprem a Wisłą#Andrzej Madej#Krzysztof J. Wojtas#Andrzej Madej

          No to spowiadam się Neonowi naszemu powszedniemu za wszystkie popełnione i niepopełnione - myśli, uczynki i zaniedbania.


          I teraz wszyscy kochani i mniej kochani forumowicze -możecie mnie pocałować, a Pan Majster wie gdzie!

  • dla rusofobów ktorzy karmieni polską i amerykańska propagandą nic ,ale to nic nie wiedzą o przyczynie wojny .



    wyjaśnia to sama sobie i nam zatwardziała amerykańska globalistka.

    z prowincji