Scenariusz wojny na Ukrainie

To prawdopodobny scenariusz w przypadku, gdy USA się nie wycofają.

Causes and Potential Solutions to the Ukraine and Russia Conflict

Należy zaznaczyć, że w tym wypadku najważniejsze będą pierwsze 2 godziny konfliktu.

 

Pierwszy etap. Zerwanie rozmów USA - Rosja w sprawie Ukrainy, a szerzej wschodniej flanki NATO.

Rosjanie prowokują w Donbasie banderowców. Ci odpowiadają. Rosja uznaje, że rosyjskojęzyczna ludność jest zagrożona, co pozwala na dokonanie odwetu.

 

Rakiety typu Kalibr niszczą stanowiska dowodzenia i newralgiczne elementy infrastruktury - zwłaszcza lotniska na wschód od Dniepru.

Następuje likwidacja amerykańskich satelitów kontrolujących rejon konfliktu. Lotnictwo niszczy samoloty ukraińskie.

Amerykańskie statki na Morzu Czarnym są blokowane elektronicznie, a przy próbie wystrzelenia rakiet - zlikwidowane.

Ukraine mobilises reserves to counter Russian 'invasion' | news.com.au —  Australia's leading news site

To pierwsze dwie godziny konfliktu.

Jak wygląda riposta? USA niszczy rosyjskie satelity. Z baz startują samoloty, w tym AWACS, ale dolecą co najwyżej do linii Dniepru. AWACS bliżej - z uwagi na potrzebę osłony. 

"Ukraińskie" rakiety zostaną wystrzelone w kierunku celów rosyjskich - z tym, że raczej będzie ich niewiele. Wątpliwe, aby USA angażowały się bezpośrednio w konflikt. Przestrzeń powietrzna na zachód od Dniepru będzie miejscem wzajemnego szachowania się.

 

Po dwóch godzinach  przestrzeń powietrzna nad Ukrainą w rejonie konfliktu jest we władaniu Rosji. Ta przystępuje do likwidacji resztek sił powietrznych w tym śmigłowców i dronów. Zaczyna się likwidacja batalionów banderowskich.

Regularne siły zbrojne są pozbawione dowodzenia (zakłócenia), a część struktur zlikwidowana. Wojsko przechodzi na stronę rosyjską. Ta faza - to 2 - 3 dni.

 

Warto zaznaczyć, że siły lądowe USA są rozmieszczone w północno-wschodniej Polsce i na dotarcie na pole walki potrzebują min. 2 dni. Nawet przy marszrucie przez Litwę. Lotnictwo, z uwagi na położenie baz zaplecza - nie będzie miało zdolności operacyjnych poza linią Dniepru.

Włączenie się USA sprowokowałoby konflikt światowy z wielkimi stratami na terenie tego kraju. Tę opcję można wykluczyć.

 

Co może spotkać Polskę?

Przede wszystkim, nawet w najbardziej optymistycznej wersji, armia polska nie będzie w stanie dotrzeć na teren walk wcześniej niż w ciągu 3 dni. Może jedynie zająć zachodnią część Ukrainy.  Strategicznie bez znaczenia, a systemowo - może przypaść na nas obowiązek "opieki" nad tym wyniszczonym terenem i przy bardzo negatywnym nastawieniu ludności, wszak tu mają swoje "gniazdo" banderowcy. Poza linię Dniepru nie sięgają nasze możliwości operacyjne -  lotnictwo z uwagi na odległość od baz, a zasięg wojsk lądowych jest podobny biorąc pod uwagę logistykę.

 

Pozostałe kraje regionu chyba nie będą się liczyły w stawce. Na jakikolwiek udział NATO nie ma co liczyć; są gorzej przygotowani niż Polska, ale sytuacja może spowodować, że Niemcy mogą wejść do Polski "w drodze na wschód". Zaś wobec wstrzymania działań - chcieć pozostać tutaj zwłaszcza, że polskie siły operacyjne będą na wschodzie.

Warto zaznaczyć tę opcję.

Zelensky reacts to Putin's article: Russian president must have lots of  free time - KyivPost - Ukraine's Global Voice

Podsumowanie.

Zachód przegrywa z kretesem Ukrainę i musi się wycofać. Straty ponosi Ukraina i Polska, która zagrożona jest dodatkowo oderwaniem ziem na zachodzie. 

Z naszego punktu widzenia, gdyby doszło do takiego scenariusza, należałoby opóźniać polski udział w tym starciu na tyle, aby wojsko pozostało w granicach Polski.

Krzysztof J. Wojtas

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Podobał Ci się post? Wystaw ocenę!

4.2

liczba ocen: 10

  • @Autor

    Salute .

    • @Autor#Repsol

      A co na ten temat sądzi Repsol?

      • @Autor#Repsol#Krzysztof J. Wojtas

        Prezydent Janukowycz i 3 brygady Berkutu w Odessie i pozamiatane . Tu do przemyślenia . https://external-content.duckduckgo.com/iu/?u=http%3A%2F%2Fgeopolityka.org%2Fimages%2Fstories%2Fsecag%2Frys1_ukr_elekt_atom.gif&f=1&nofb=1

  • //Rosjanie prowokują w Donbasie banderowców. Ci odpowiadają

    . Rosja uznaje, że rosyjskojęzyczna ludność jest zagrożona, co pozwala na dokonanie odwetu. //


    A po co tak,skoro można łatwiej,szybciej i (dla cywilów) bezpieczniej :
    Rosja uznaje państwowość LNR i DNR.
    Rządy oby republik proszą Rosję o pomoc wojskową.
    Rosyjska armia wchodzi na obszar republik ,zajmuje optymalne pozycje,instaluje się z dobrodziejstwem inwentarza.
    Przerażeni banderowcy wycofują się coraz bardziej na zachód kraju.Ludność cywilna widząc że reżim jest w odwrocie przystępuje do otwartej walki z nim.
    Odessa,Charków,Krzywy Róg i inne większe miasta samowyzwalają się spod nazistowskiego reżimu banderowców.
    Wszystkich a w gorszym wypadku,kilkunastu prominentnych przedstawiciel obecnej władzy wyłapują w drodze bezpośrednich działań militarnych lub wcześniej przygotowanych specoperacji .Od ośmiu lat obiecywano im że siądą na ławie oskarżonych trybunału wojennego w Rostowie nad Donem i słowo ciałem się stało.

    • //Rosjanie prowokują w Donbasie banderowców. Ci odpowiadają#ikulalibal

      Uznanie republik na tym etapie - w przypadku konfliktu - jest bez sensu, gdyż przedłuża procedury. A akcja musi być błyskawiczna - tylko wtedy można uniknąć większych strat.
      Armia ukraińska jest dobrze wyposażona obecnie i jedynym sposobem jej eliminacji (mowa o formacjach regularnych), jest zniszczyć dowodzenie - albo sztaby, albo zakłócić łączność.
      Taka sytuacja pozwoli na "przejęcie " armii.
      Ludność nie zlikwiduje batalionów banderowskich - są zbyt dobrze uzbrojone. Ten etap - to zadanie sił rosyjskich.
      Dopiero potem będzie wyłapywanie "przedstawicieli władzy". I nie ma co im zazdrościć wiedząc o "ukraińskich pieszczotach". Saakaszwili wolał więzienie w Gruzji niż dalszy pobyt na Ukrainie. Ma rozeznanie.

    • //Rosjanie prowokują w Donbasie banderowców. Ci odpowiadają#ikulalibal

      Też tak to widzę.
      Uznanie zbuntowanych republik przez Rosję, wprowadzenie na ich prośbę wojsk rosyjskich, a sam atak na Ukrainę dopiero w przypadku jakiejś prowokacji banderowców. Amerykańskich satelitów Rosja nie musi niszczyć. Całkowite zachmurzenie nieba o tej porze roku zasłania to co się dzieje na ziemi. W przypadku braku prowokacji ze strony banderowców nie ma żadnej wojny.
      Gdyby jednak Rosja chciała zlikwidować ukraińską państwowość, to sama by sprowokowała banderowców.
      Wejście Polski do wojny bardzo mało prawdopodobne, bo ani Błaszczak taki bohater, ani Kaczyński taki frajer by się w nią angażować. Poza tym nie sadzę byśmy mieli zdolną do tego armię i środki, no i czas na dotarcie na miejsce walk.
      Trzeba też zauważyć, że prawidłowo rozegrana sytuacja, to atak w czasie duch do trzech godzin na stanowiska dowodzenia, bazy rakietowe i lotniska, a zaraz po tym desant w Kijowie i opanowanie tamtejszego lotniska, stacji telewizyjnej i nadanie apelu do narody przez prezydenta Janukowycza, że wrócił, objął urząd i wydał rozkaz dla ukraińskiej armii by zaprzestała działań zbornych i poddała się jego rozkazom. Sam Janukowycz w tym czasie może dalej siedzieć fizycznie w Moskwie, a w TV Ukraina jedynie pen drajwer z jego orędziem
      Wot i po czterech godzinach sprawa Ukrainy całkowicie załatwiona z minimalnymi stratami dla Rosji i dla ludności cywilnej Ukrainy.
      Co na to USA?
      Sankcje na Rosję i na Ukrainę, że z Putinem już Biden się nie spotka.

      • //Rosjanie prowokują w Donbasie banderowców. Ci odpowiadają#ikulalibal#Oświat

        Fakt; największą karą to brak spotkania Biden - Putin.
        Wydaje się, że Putin stchórzył na samą wieść o reakcji Kamili na to, co ją spotkało ze strony Bidena. Niedostosowany do zachodnich standardów - mógł nie wytrzymać. Stąd tylko wideokonferencja.

    • //Rosjanie prowokują w Donbasie banderowców. Ci odpowiadają#ikulalibal

      <<...Rosja uznaje państwowość LNR i DNR....>>

      Zatem zobaczymy, czy Putin to mąż stanu czy mały wypierdek.
      Jeśli Putin uzna republiki i wprowadzi wojska rosyjskie do Donbasu i Ługańska to ja odszczekam to co napisałem i uznam, że Putin jest wielki, jak tego nie zrobi to ty przyznaj że Putin to zero a nie mąż stanu.
      Czas dajmy Putinowi do wiosny.

  • k..wa

    napisałem moim zdanie fajny tekst... i przycisnąłem nie ten guzik co trzeba
    i poszło w p..zdu... nie do odzyskania.

    Powinien byc inny mechanizm "Rezygnacji" np. zapytaniem "Czy na pewno".

  • Nie zgadzam się w pełni z takim scenariuszem.

    Z drugiej strony V kolumna wywijająca USrahellem i podobna, V kolumna wywijająca Rosją - musi coś z tym banderlandem zrobić oraz coś zrobić z tymi, separatystycznymi republikami.
    Wniosek?
    Zgadzam się natomiast co do tego, że jeżeli Ukraina wróci na powrót pod skrzydła Rosji - może to być okazja do zajęcia przez Niemcy za cichym pozwoleniem USrahella - swoich, tzw. ziem utraconych. To z kolei znaczy tyle, że atrapa Polski przestanie istnieć nawet na mapach.

  • @ Autor

    "Następuje likwidacja amerykańskich satelitów kontrolujących rejon konfliktu."

    Zaraz tam likwidacja... awarię będą miały, zderzą się jeden z drugim bo centrum kosmiczne usa straci nad nimi kontrolę.... w dodatku pełno złomu na orbitach zostało, czasem może się zderzać z tym co jeszcze działa
    Wszystko ma wyglądać naturalnie ;-DDD

    5*

    Ukłony

  • Dwa tygodnie pokoju?

    Nie przypuszczam, aby Zachód był tak zdeterminowany i szybki w reakcji na wojenne zagrywki Rosji z Ukrainą. Po staremu będą się zbierać na bardzo ważnych i pilnych naradach, uchwalać zdecydowane i ostre oświadczenia, ale wojska się nie ruszą z koszar. Niestety polski nierząd ma zapewne inną rolę do spełnienia i prawdopodobnie dojdzie do niezbyt chwalebnego udziału naszych wojaków w tym konflikcie. Jedno muszę przyznać, Polska jest krajem NATO i nasza inicjatywa spowoduje konsternację w dowództwie NATO, co może, tak jak napisałeś spowodować wejście armii niemieckiej na Śląsk, Wielkopolskę i Pomorze, z których to terenów, już nigdy nie odejdą.
    Przed Świetami, rosyjski ambasador w Estonii, wysłał nietypową kartkę świąteczną do estońskiego posła. W odręczne notatce zapewnił, że Rosja nie zaatakuje sąsiadów w przyszłym roku. Ponieważ nowy rok w kalendarzu prawosławnym przypada na 14 stycznia, mamy jeszcze dwa tygodnie niepewności, co do planów Rosji.

  • Autor

    Czy aby na pewno Zachodnia Ukraina to rejon ze strategicznego punktu widzenia bez znaczenia ? Przecież znajdują się tam 2 elektrownie atomowe : Chmielnicka Elektrownia Jądrowa (ukr. Хмельницька АЕС) - 2 bloki moc łączna ok. 2000 MW i Rówieńska Elektrownia Jądrowa - 4 bloki łączna moc ok. 3000 MW. Obie elektrownie wymagają modernizacji, ale mogą po rozbudowie i unowocześnieniu rozwiązać problem energetyczny.

    • Autor#kris2021

      Te " elektrownie " permanentnie mają awarię , od czasu pozyskania producenta prętów paliwowych których zachód produkować nie potrafi . https://nuclear.pl/wiadomosci,news,20091101,0,0.html Stado baranów .Salute.

    • Autor#kris2021

      Polecam : https://www.kierunekchemia.pl/artykul,67696,zdaniem-szczesniaka-ukraina-eksperyment-z-paliwem-jadrowym.html

      • Autor#kris2021#Repsol

        Dlaczego nie mogę korzystać z możliwości utworzenia nowego postu ? Gdy wchodzę na opcję nowy post, mam wyświetlone na samym środku logo Neon.24 , uniemożliwiające mi dokonanie jakiegokolwiek wpisu.

        • Autor#kris2021#Repsol#kris2021

          Być może używasz ipad’a jak ja. Kiedy z iPada chcę napisać nowego posta - nie widzę narzędzi do two4żenia posta. Kiedy przesiadam się na laptopa z windowsem, wszystko jest ok.

    • Autor#kris2021

      Problemy energetyczne są prokurowane na zachodzie. A reszta u Repsola.

      • Autor#kris2021#Krzysztof J. Wojtas

        Dodać można pokłady węgla na Wołyniu, Lwowsko- Wołyńskie zagłębie węglowe:
        Bilansowe zasoby węgla kamiennego wynoszą 970 mln ton. Węgiel zalega na głębokości 300-1200 m, miąższości pokładów wahają się od 0,5 do 1 m, wydobycie 14 mln ton. Odkryto około 70 pokładów, z czego przemysłowe znaczenie ma 12 o miąższości powyżej 0,6 m. Węgiel od płomiennego przez gazowy do gazowo-koksowego. Obecnie główne złoża to: Meżyriczyńskie, Nowowołyńskie (Wołyńskie), Tiahliwskie i Lubelskie. Są one eksploatowane przez koncern Lwiwwuhillja. Złoża powiązane są z syneklizą halicko-wołyńską. Węgiel z zagłębia wykorzystywany jest przez miejscowe zakłady przemysłowe, jak również 2 elektrownie cieplne: Bursztyńską i Dobrotworską (zobacz: Elektrownie Ukrainy). Część węgla jest eksportowana na Białoruś.
        źródło: Wikipedia

      • Autor#kris2021#Krzysztof J. Wojtas

        Tak tak . http://www.ivrozbiorpolski.pl/index.php?page=lwowsko-wolynskie-zaglebie-weglowe

        • Autor#kris2021#Krzysztof J. Wojtas#Repsol

          Jest Pan wymieniony jako jeden administratorów portalu. Zgłosiłem problem, uniemożliwiający mi wpisywanie postów. A Pan tu zajmuje się "przekomarzaniem", zamiast rozwiązać problem.

        • Autor#kris2021#Krzysztof J. Wojtas#Repsol

          Panie Repsol,
          W dalszym ciągu nie mam dostępu do wstawiania nowych postów. Czy jest Pan w stanie rozwiązać ten problem? Czy zgłosić się do właściciela portalu ?

  • Kris

    To praca dla informatyka , a nie adm. Wszyscy mamy podobne problemy. Salute.

    • Kris#Repsol

      To jakiś problem z systemem lub wersją przeglądarki.
      U mnie wszystko na lapku hula przy "lisku" reszta to kupa.
      Na smarkfonie z kolei jest chromolony i ... wszystko działa.
      No dobra.
      Dlaczego nikt nie bierze pod uwagę tego: Ukraińcy "zapomnieli" o kilkunastu głowicach i mają jeszcze trochę "brudnych bomb". Nie zawahają się przed niczym.
      I co wtedy?

  • Następuje likwidacja amerykańskich satelitów kontrolujących rejon konfliktu. Lotnictwo niszczy samoloty ukraińskie

    no to to juz nie wojna rosja ukraina

  • Wszystkie scenariusze wojenne mają to do siebie, że ...

    ... się nie spełniają.
    O ile początek zawsze jest zgodny z jakimś scenariuszem to koniec nie jest przewidywany przez żaden z nich.
    KST

  • Amnezja.

    Zarówno nasza jak i generalicji polega na jednym aspekcie.
    Czy w planach czy co do użycia tudzież rozwoju broni kontynuuje się stałe idee.
    A stratedzy jak zwykle przygotowują się do poprzedniej wojny.
    Mimo pozornych zmian doktryn.
    Dlatego każdy następny konflikt jest zaskakujący.